Tak chciał los ❤️
Witam, dziś mam dla Was recenzję książki „Tak chciał los” ❤️ autorki Katarzyny Świderskiej ❤️ wydawnictwa WasPos ❤️
„Tak chciał los” to piękna powieść, którą przeczytałam jednym tchem. Kiedy jest się młodym, myślimy, że nic złego nie może się wydarzyć w naszym życiu. Gdy świat leży u naszych stóp, chcemy brać z niego to, co najlepsze.
Mamy tu do czynienia ze śmiercią najbliższej osoby. Jak zachować się w takiej sytuacji, kiedy jest się małym dzieckiem i nie rozumie się jeszcze pewnych rzeczy? Na pewno jest wtedy bardzo ciężko, tym bardziej gdy drugi rodzic tak naprawdę się oddala, a smutek zapija alkoholem.
Cóż zrobić, kiedy los okazuje się wyjątkowo okrutny i zabiera naszej bohaterce nawet męża, którego kochała bardzo mocno, lecz niestety bardzo krótko? Najgorsze jest to, że wszystkie swoje niepowodzenia zrzucamy na kogoś bliskiego i tak naprawdę karzemy go za coś, czego nie zrobił.
Dominika to osoba, która uwielbia sztukę – jej pasją jest malowanie, ale i tutaj, w swojej galerii, musi walczyć o swoje miejsce. Spotykamy się również z motywem porzucenia dziecka tylko dlatego, że ktoś tak naprawdę nigdy nie dorósł do roli rodzica. Ale czy to jest powód, by zostawić i źle traktować własne dziecko? Myślę, że mimo wszystko trzeba chociaż spróbować pokochać lub choćby tolerować kogoś bliskiego.
Los nie oszczędza także Piotra. Patrząc na niego, jest mi go naprawdę żal, ponieważ to on wychowuje córkę, próbuje poukładać wszystko tak, jak powinno być, a nawet rezygnuje ze swojego szczęścia, by dać je dziecku. Ale czy sztuczne szczęście to to samo? Myślę, że nawet siedmioletnie dziecko wie i zdaje sobie sprawę z tego, co dzieje się wokół niego – co jest dobre, a co złe.
Książka pokazuje ogromny ból po stracie najbliższych, to, jak łatwo można zaprzepaścić miłość do dziecka i jak łatwo winić kogoś za coś, co się stało, mimo że to nie jego wina. Pokazuje także, że nieważne są złe chwile – liczy się to, co jest teraz. Miłość, szczęście i radość trzeba łapać garściami i nie przejmować się tym, co powiedzą lub pomyślą inni, bo to my jesteśmy n
ajważniejsi.

Komentarze
Prześlij komentarz