Książę z Elamu ❤️
Witam, dziś mam dla was recenzję książki Książę z Elamu ❤️ autorki Anny K. Bandruskiej ❤️ Wydawnictwo Axis Mundi
Książę z Elamu to książka, która wciąga nas w świat starożytnych imperiów, szczerze wam powiem, że bardzo bałam się tej powieści. 🙈 Z jednej strony lubię oglądać filmy z czasów starożytnych, ale trochę bałam się, że książka będzie ciężka, że mnie nie wciągnie. Ale ja lubię się mylić w takich sprawach 😁. Super naprawdę Książę bardzo mnie wciągnął w ten świat, świat który polega na przelewaniu krwi wroga, na walkach, zdobywaniu nowych terytoriów. Ale mamy także pokazaną miłość co w tych czasach było czymś dziwnym, ponieważ mężczyźni mogli mieć po kilka żon. Nasz bohater bardzo kochał żonę, nie chciał ich więcej. Też, właśnie kiedy jego żona zostaje porwana przez Rzymian nasz bohater robi wszystko, by ją odnaleźć, najgorsze to to, że zostaje ranny. Po drodze los nie jest dla niego łaskawy, spotyka różnych ludzi, lecz z reguły są oni mili pytanie dlaczego? Pewnie, dlatego że książę był przy tym bardzo hojny, każdemu którzy okazali mu gościnę dał od siebie coś cennego. Szukał swojej żony bardzo się o nią, martwiąc, ta jednak, jak na żonę wojownika przystało nie dawała oprawcą satysfakcji z porwania, tak naprawdę dawała im w kość, wojowniczka jak ich mało ☺️ Walczyła do końca, nie poddawała się chciała uwolnić się sama, widziała co spotyka kobiety, które także zostały porwane nie były traktowane dobrze, gwałcone, bite, poniżane to tylko namiastka tego, co przeżywały. Jedno złamane serce, drugie zimne jak lód, ból po stracie, niedowierzanie, że wszystkie dobre chwile uleciały już ich nie będzie. Ta książka porywa, od początku do samego końca, chcecie poznać tę historię? Przeczytajcie sami 😍.

Komentarze
Prześlij komentarz